System wsparcia terapii dzieci z autyzmem

Sygnalizator, który pomoże zrozumieć dzieciom z autyzmem zmiany stanów emocjonalnych ich samych oraz ich rozmówców, opracował zespół pod kierunkiem dr inż. Małgorzaty Jędrzejewskiej-Szczerskiej z Wydziału Elektroniki, Telekomunikacji i Informatyki. Rozwiązanie zostało nagrodzone w V edycji konkursu „Innowacja jest Kobietą”.

 

Nagrodą w konkursie jest prezentacja zwycięskiego rozwiązania na Międzynarodowej Wystawie Wynalazków ARCA 2015 w Zagrzebiu oraz na międzynarodowych targach IENA 2015 w Norymberdze.

Osoby chore na autyzm mają problem w komunikowaniu się z otoczeniem – nie rozumieją ani swoich, ani cudzych emocji i zachowań pozawerbalnych. Jedną z najczęściej stosowanych form pomocy osobom cierpiącym na autyzm jest terapia behawioralna, podczas której bardzo ważny jest kontakt pacjenta z terapeutą i interakcja między nimi. Niestety w wielu przypadkach nawiązanie relacji z chorym jest bardzo trudne. Elektroniczny system rozpoznawania emocji, który powstał pod okiem dr inż. Małgorzaty Jędrzejewskiej-Szczerskiej ma to ułatwić. Jego zadaniem jest wsparcie klasycznej terapii.

Pomysł opracowania urządzenia podsunęło życie. Jak podkreślają twórcy, zainteresowanie tematem jest konsekwencją licznych medialnych przekazów dotyczących problemów związanych z komunikacją z dziećmi ze spektrum autyzmu.

 

Jak działa sygnalizator?

Prace na wynalazkiem rozpoczęły się dwa lata temu i podzielone były na dwa etapy. W pierwszej fazie przeprowadzono serię eksperymentów z wykorzystaniem monitora emocji skonstruowanego na Wydziale Elektroniki, Telekomunikacji i Informatyki. Naukowcy badali zmiany różnych parametrów organizmu ludzkiego, takich jak: rytm serca, przewodność skóry, respiracja czy aktywność mięśni, podczas reakcji na sytuację stresową. W wyniku kontrolowanych eksperymentów, w których udział wzięło 30 ochotników, możliwy był wybór parametrów, które są najsilniej skorelowane ze zmianami stanów emocjonalnych. Pod wpływem stresu u badanych najbardziej zmieniały się skurcze przepony oraz przewodność skóry. Na podstawie wyników badań powstał prototyp elektronicznego urządzenia przenośnego.

– Na razie sygnalizator, na podstawie zmian parametrów fizjologicznych rozpoznaje, że ktoś jest wzburzony – podkreśla dr Jędrzejewska-Szczerska.

Kiedy u osoby korzystającej z sygnalizatora stan emocjonalny zmienia się na negatywny, a więc użytkownik złości się lub jest zdenerwowany, na urządzeniu zapala się niebieska lampka.

Aktualnie sygnalizator znajduje się w fazie testów. Przez sześć miesięcy był wykorzystywany w trakcie terapii dzieci chorych na autyzm w Zespole Szkół w Rypinie. Z uwagi na fakt, że prototyp urządzenia jest trochę za duży testowali go nauczyciele.

– Dzieci były w stanie nauczyć się, że niebieskie światło oznacza, iż nauczyciel jest zdenerwowany – podkreślają twórcy.

– Podczas wdrożenia w Rypinie chcieliśmy zweryfikować użyteczność i funkcjonalność sygnalizatora w warunkach rzeczywistych. Zależy nam na informacjach od terapeutów i odpowiedzi na pytanie czy nasza idea sprawdza się w terapii – tłumaczy kierownik projektu, dr inż. Małgorzata Jędrzejewska-Szczerska.

Niebawem sygnalizator będzie testowany w kolejnej placówce.

 

Prace nad ulepszaniem sygnalizatora

Zespół naukowy z Politechniki Gdańskiej, w skład którego wchodzą również mgr inż. Katarzyna Karpienko oraz mgr inż. Daria Milewska, planuje ulepszać sygnalizator według wskazań terapeutów.

– W związku z naszym projektem, zostaliśmy zaproszeni do sieci LUDI „Play for children with disabilities”, w której jesteśmy polskim przedstawicielem. Jest to sieć działająca w ramach europejskiej współpracy w dziedzinie nauki i technologii. Jej założeniem jest skupianie specjalistów z różnych instytucji i dziedzin, którzy pracują nad rozwiązaniami dla dzieci z niepełnosprawnościami. Jest to platforma wymiany wiedzy i doświadczeń związanych ze sposobami zabawy i nauki przez zabawę, dla dzieci i ich rodziców. Nasz projekt został dodany do sieci i tam, być może, będzie się dalej rozwijał – komentuje dr inż. Małgorzata Jędrzejewska-Szczerska.

W ubiegłym roku dr inż. Małgorzata Jędrzejewska-Szczerska podjęła współpracę z dr inż. Agnieszką Landowską z tego samego wydziału, która realizuje projekt pt.: „Automatyzacja pomiarów postępów terapii dzieci z zaburzeniami rozwoju ze spektrum autyzmu”. Obie panie mają nadzieję, że efekty ich pracy podniosą komfort życia osób cierpiących na autyzm.