Prezydent RP nagrodził technologie opracowane w zespole prof. Rachonia

Nagrodę Prezydenta RP w kategorii innowacyjność za opracowanie technologii i wdrożenie do produkcji serii substancji biologicznie czynnych, stosowanych w leczeniu osteoporozy: alendronian sodu, risedronian sodu, kwas zoledronowy i ibandronian sodu, otrzymała Polpharma S.A.

Opracowanie i wdrożenie do produkcji w skali przemysłowej nagrodzonych technologii jest efektem 10-letniej już współpracy z zespołem naukowców z Wydziału Chemicznego Politechniki Gdańskiej kierowanym przez prof. Janusza Rachonia.

Zastosowanie innowacyjnych technologii dla czterech substancji z grupy hydroksybisfosfonianów pozwoliło Polpharmie zwiększyć efektywność procesów wytwarzania, podnieść konkurencyjność produkowanych substancji i zminimalizować wpływ produkcji na środowisko. W procesie wytwarzania nagrodzonych produktów firma wyeliminowała użycie szkodliwych dla środowiska rozpuszczalników, znacznie ograniczyła zużycie trójchlorku fosforu (powyżej 50%), zmniejszyła zużycie wody (25-70%) i konsumpcję energii (25-55%).

Wręczenie nagrody odbyło się 5 czerwca 2013 podczas gali na Międzynarodowych Targach Poznańskich.

Fragment rozmowy z prof. Januszem Rachoniem, kierownikiem Katedry Chemii Organicznej, szefem zespołu naukowego, który opracował nowe technologie


W jaki sposób organizuje Pan współpracę z partnerem biznesowym? Przychodzi przedstawiciel Polpharmy i mówi „potrzebuję taniego kwasu zolendronowego”. Czy raczej zespół naukowy odkrywa, że dana substancja przyda się w leczeniu określonych schorzeń.

W tym konkretnym przypadku sytuacja była dosyć typowa, w stylu amerykańskim „The right man, in the right place, at the right time”. Kieruję zespołem naukowym, który od wielu lat zajmuje się chemią związków fosforoorganicznych. Skądinąd w domu mam żonę i syna, którzy są specjalistami w zakresie endokrynologii. Otrzaskałem się więc z tematyką endoktrynologiczną, a szczególnie z problematyką osteoporozy, która jest dzisiaj chorobą społeczną, ponieważ prawie wszystkie kobiety po menopauzie cierpią na osteoporozę.

Na jednym z międzynarodowych kongresów naukowych zorientowałem się, że w grupie związków fosforoorganicznych znajdują się hydroksybisfosfoniany i są one stosowane w leczeniu osteoporozy. Zainteresowałem się tą klasą połączeń i w kolejnym etapie odkryłem, że do roku 2005 monopolistą w skali światowej była amerykańska firma farmaceutyczna, która produkowała lek na osteoporozę. Głównym składnikiem tego leku był związek chemiczny o nazwie alendronian sodu. Ten lek między innymi był dopuszczony na polskim rynku. Terapia tygodniowa kosztowała w tamtym czasie ok. 260 zł.

W tym miejscu należałoby podkreślić, że na osteoporozę cierpią głównie kobiety źle uposażone, ponieważ źle się odżywiają i nie uprawiają sportów. A co za tym idzie, ten lek był poza ich zasięgiem.

Mając już wcześniej kontakty z Polpharmą, gdzie byłem zapraszany jako konsultant naukowy, zaproponowałem firmie, że podpiszemy umowę na opracowanie nowej, oryginalnej technologii produkcji kwasu alendronowego i jego soli sodowych.

Czyli firma Panu zawierzyła, trochę ryzykując.

Oczywiście. Polpharma dotychczas w ogóle nie produkowała związków fosforoorganicznych. Nie mieli w ogóle doświadczenia w produkcji tej kategorii leków, więc ryzykowali.

I to był rok?

Zdaje się 2002. W ciągu dwóch lat opracowaliśmy metodę syntezy w skali laboratoryjnej, następnie wspólnie z chemikami z Polpharmy przeprowadziliśmy badania w skali ćwierćtechnicznej i półtechnicznej już w zakładach farmaceutycznych. Nawiasem mówiąc, wszystkie te badania były finansowane w stu procentach przez Polpharmę.

W 2004 roku Polpharma miała opanowaną technologię i produkowała już alendronian sodu. Co więcej wypuściła na rynek własny preparat Ostemax 70 comfort – lek nowej generacji. Urok tego preparatu polega na tym, że przyjmuje się jedną tabletkę w tygodniu, co dla pacjenta jest niezmiernie wygodne. Nie ma więc problemów z pilnowaniem dozowania, czyli przestrzeganiem zaleceń lekarskich, które jest w tym przypadku niezwykle istotne. Nie wolno przerywać leczenia itd.

Co ciekawsze, kuracja tygodniowa lekiem Polpharmy kosztuje już nie 260 zł, a 26 zł a więc jest to „lek na każdą kieszeń”.

W związku z powyższym sukces jest wieloraki, z czego jestem bardzo dumny. Po pierwsze dlatego, że Polpharma weszła na rynek ze swoim preparatem, który jest absolutnie konkurencyjny cenowo ze względu na technologię. Produkuje się ten związek w wodzie, jest więc to produkcja bezodpadowa, nieszkodliwa dla środowiska, a przede wszystkim, jak już wspomniałem, zdecydowanie tańsza.

Technologia została opatentowana. Właścicielami patentu są Politechnika Gdańska i Polpharma S.A. Przy czym Polpharma jest właścicielem większościowym, ale ponosi wszystkie koszty patentowe i opieki formalno-prawnej. Pragnę podkreślić, że to Polpharma jako profesjonalna firma na rynku farmaceutycznym podejmuje decyzje, w jakich krajach patentujemy. Także Polpharma może sprzedać technologię, nie politechnika, bo uczelnia nie ma w tej materii specjalistów itd.

W roku 2005 PG i Polpharma S.A. dostały Nagrodę Gospodarczą Prezedenta RP w kategorii nowoczesne technologie. W międzyczasie nastąpił duży postęp naukowy w dziedzinie hydroksybisfosfonianów, pojawiły się doniesienia o lekach nowej generacji z tej grupy. W związku z powyższym podjęliśmy wyzwanie opracowania technologii trzech następnych związków; kwasu risedronowego, ibandronowego i zolendronowego. Ten ostatni preparat stosowany jest nie tylko w osteoporozie, ale także w chorobach nowotworowych kości. Dzisiaj Polpharma S.A. jest światowym liderem w produkcji związku biologicznie czynnego, który się nazywa alendronian sodu i sprzedaje go do dwudziestu kilku krajów świata. Czyli większość leków na światowym rynku, które zawierają alendronian sodu posiada w swoim składzie substancję czynną wyprodukowaną przez Polpharmę S.A. w oparciu o technologię opracowaną na Politechnice Gdańskiej w moim zespole.

Dzisiaj Polpharma S.A. w swojej ofercie posiada nowe, oryginalne technologie produkcji tych czterech hydroksybisfosfonianów, które są opatentowane w większości krajów rozwiniętych świata.

Nie tylko w Europie?

Nie. Nawiasem mówiąc w maju tego roku otrzymaliśmy patent amerykański. Mamy zatem patenty w Stanach Zjednoczonych, Japonii, Korei, patenty europejskie. Za każdym razem właścicielami patentu są PG i Polpharma S.A.

W maju 2013 podczas targów w Poznaniu Polpharma została uhonorowana Nagrodą Gospodarczą Prezydenta RP w kategorii innowacje.

Pełen tekst wywiadu można będzie przeczytać w październikowym numerze Pisma PG

2013-07-10 11:37:32