ARTYKUŁY

Dobrze jest... mieć wsparcie. Spotkanie z Jankiem Melą i Urszulą Melą [relacja]

Konfrontowanie się z rzeczami, które są historią naszego życia, jest bardzo ważne – podkreślał Janek Mela – podróżnik, społecznik, zdobywca biegunów Ziemi, który wspólnie z mamą gościł na Politechnice Gdańskiej. Rodzina Melów wzięła udział w spotkaniu pt. „Dobrze jest… mieć wsparcie”.

Spotkanie z Jankiem Melą i Urszulą Melą odbyło się 12 grudnia 2019 roku w Auditorium Novum. Wydarzenie było czwartym z cyklu „Dobrze jest…”, który od marca 2019 roku Politechnika Otwarta organizuje wspólnie z Dominikanami z Gdańska. Po raz pierwszy bohaterami wydarzenia była dwójka prelegentów. Matka i syn dzielili się z uczestnikami doświadczeniem relacji rodzinnych. Opowiadali o tym, jak w obliczu rodzinnych tragedii – wypadku Janka, śmierci jego młodszego brata, pożaru domu i konfliktu z ojcem rodziny – wspólnie przezwyciężali trudne sytuacje oraz jak uczyli się szanować i rozumieć siebie. Nie zabrakło wspomnień z wypraw polarnych i tych związanych z realizacją filmu Mój biegun.

Przypomnijmy, że Janek Mela zasłynął w 2004 roku zdobyciem obu biegunów Ziemi jako najmłodszy człowiek w historii. Wyczynów tych dokonał w wieku 16 lat, wspólnie z polarnikiem Markiem Kamińskim. Wyprawy śledziły polskie i światowe media. Jaśkowi kibicowano tym bardziej, że dwa lata wcześniej na skutek wypadku stracił rękę i nogę. Szczęśliwy finał wypraw polarnych przyczynił się do popularności zdobywcy biegunów. Bohater został nagrodzony wieloma wyróżnieniami (w tym nagrodą podróżniczą Kolosy za rok 2004 w kategorii „Wyczyn roku”), a w 2013 roku z inspiracji jego historią powstał film Mój biegun w reżyserii Marcina Głowackiego. Obecnie 31-letni Janek Mela pełni funkcję Prezesa Zarządu Fundacji Jaśka Meli Poza Horyzonty, prowadzi szkolenia motywacyjne i podróżuje.

Urszula Mela jest psycholożką i psychoterapeutką. Swoim doświadczeniem matki i terapeutki oraz rodzinną historią podzieliła się w książce Bóg dał mi kopa w górę – wywiadzie-rzece, który przeprowadziła redaktorka Katarzyna Węglarczyk.

Uczestnicy wydarzenia „Dobrze jest… mieć wsparcie” mieli okazję porozmawiać z gośćmi na forum oraz prywatnie, po spotkaniu. Odpowiadając na pytania o relacje rodzinne, mama i syn podkreślali, że umacnianie więzi wymaga ciągłego zaangażowania obu stron, a konfrontowanie się z przeszłością to bardzo ważny aspekt pracy nad sobą.

 

Relacja dostępna jest również w wersji elektronicznej na stronie Pisma PG.