ARTYKUŁY

Światowy Dzień Wody. Jak mądrze gospodarować wodą?

Woda jest nam niezbędna do walki z koronawirusem. Częste i dokładne mycie rąk to konieczna profilaktyka zakażeń. Pamiętajmy o tym szczególnie dzisiaj, 22 marca, w Światowy Dzień Wody. 

Jak mądrze gospodarować wodą na co dzień? Zapraszamy do lektury artykułu dr inż. Karoliny Fitobór, specjalisty naukowo-technicznego Wydziału Inżynierii Lądowej i Środowiska Politechniki Gdańskiej (Katedra Technologii Wody i Ścieków).

Woda jest jednym z najważniejszych surowców, niezastąpionym w praktycznie każdej gałęzi przemysłu i niezbędnym człowiekowi do funkcjonowania. Najpoważniejszy problem gospodarki wodno-ściekowej stanowi nierównomierne rozmieszczenie zasobów wody słodkiej, który w dzisiejszych czasach potęguje nieracjonalne nimi gospodarowanie. Wiele państw świata jest zagrożona znacznym zubożeniem zasobów wodnych (w tym niestety Polska), co może być katastrofalne w skutkach.

Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak wielkim przywilejem jest możliwość korzystania z czystej wody wodociągowej. Codzienne czynności pochłaniają ok. 140 ÷ 160 l wody/osobę, co w skali roku dla przeciętnego gospodarstwa domowego wynosi aż 200 tys. litrów. Pamiętajmy, że surowcem do jej wytwarzania jest woda podziemna z głęboko położonych warstw wodonośnych (spełniających najwyższe kryteria jakości), które odnawiają się setki lat, a jej wydobycie i produkcja wymaga nakładów energetycznych i finansowych. Każda zmarnowana kropla jest zatem na wagę złota.

Pamiętajmy o kilku podstawowych zasadach, które pozwalają oszczędzać wodę:

  • zakręcaniu kranu podczas mycia zębów i golenia,
  • korzystaniu z prysznica zamiast wanny, dobieraniu programów „eko” podczas prania czy też rozsądnym korzystaniu ze zmywarki (w pełni załadowane urządzenia),
  • jeśli zmywamy naczynia ręcznie, nie róbmy tego przy stale lecącej z kranu wodzie – warto podczas zmywania napełnić komorę zlewu lub po prostu skorzystać z miski.
  • montowaniu perlatorów i wodooszczędnych spłuczek z dwudzielnym przyciskiem.

Stawiajmy na alternatywne – w stosunku do niezwykle cennej wody wodociągowej – źródła wody. Jeśli mamy ku temu możliwość – wykorzystujmy deszczówkę do podlewania czy też drobnych prac porządkowych.

Czynności takie jak spłukiwanie toalety czy podlewanie nie wymagają używania wysokiej jakości wody uzdatnionej. Doskonałym sposobem oszczędzania wody jest więc jej ponowne wykorzystanie. Istnieją rozwiązania, które bazują na założeniu maksymalnej oszczędności wody pitnej. Do rozwiązań takich należą tzw. dualne systemy wodociągowe. Polegają na zaplanowaniu w budynku dwóch sieci, gdzie pierwsza transportuje wodę wodociągową, zaś druga – ścieki szare.

Ścieki szare (zamiennie: woda szara; ang. greywater) to woda zużyta na cele higieniczne (mycie), pranie itp., która może zostać ponownie wykorzystana do spłukiwania toalety. Co ważne, ścieki szare nie mają kontaktu z fekaliami, które transportowane są oddzielnymi przewodami. Systemy dualne to także takie, które zamiast ścieków szarych bazują na wodach deszczowych. Należy jednak pamiętać, że aby system spełniał swoją rolę i przede wszystkim był bezpieczny dla użytkowników, musi zostać prawidłowo zaprojektowany.

Każda nasza mniej lub bardziej świadoma decyzja jako konsumenta wody sprowadza się do tzw. „śladu wodnego” (ang. water footprint). Jest to suma ilości wody, którą zużywamy w sposób bezpośredni (do konsumpcji czy celów higienicznych) oraz niebezpośredni (czyli woda niezbędna do wytworzenia dóbr użytkowych oraz produktów spożywczych). Warto zatem dbać o to, by nasza dieta była urozmaicona i dominowały w niej produkty roślinne, gdyż ich wytworzenie wymaga zdecydowanie mniej wody. Produkcja 1 kg wołowiny to aż 15 500 litrów wody! Podobnymi zasadami starajmy się kierować kupując odzież. Sięgajmy po materiały z surowców naturalnych (bawełnę ekologiczną, len, lyocell), bo są one nie tylko przyjazne środowisku (ich produkcja jest wodooszczędna), ale również naszemu zdrowiu. 

O zdrowiu naszym i bliskich powinniśmy myśleć zwłaszcza teraz, gdy stoimy twarzą w twarz ze światowym problemem epidemii koronawirusa. To właśnie woda (i dokładne mycie rąk) jest naszą bronią w profilaktycznej walce z wirusem. Bardzo ważne jest zatem, aby zdać sobie sprawę z faktu, że oszczędzanie wody jest naszym codziennym obowiązkiem, a racjonalne z niej korzystanie powinno być nawykiem. Dokręcajmy krany, zagospodarowujmy deszczówkę (bo warto!), ale przede wszystkim myślmy o zasobach wodnych globalnie, działając – tu i teraz – lokalnie.

dr inż. Karolina Fitobór, Politechnika Gdańska