SKN CHIP: Poczuj puls prawdziwej elektroniki. Tu kod zamienia się w rzeczywistość | Politechnika Gdańska

Treść strony

Aktualności

Data dodania: 2026-03-19

SKN CHIP: Poczuj puls prawdziwej elektroniki. Tu kod zamienia się w rzeczywistość

CHIP
W świecie zachłyśniętym wirtualną rzeczywistością i sztuczną inteligencją łatwo zapomnieć o fundamencie  technologii: krzemie, miedzi i prądzie. W Studenckim Kole Naukowym CHIP studenci udowadniają, że hardware jest równie ekscytujący jak software. To tutaj linijki kodu ożywają w fizycznym urządzeniu.

Dla wielu kandydatów na studia elektronika może wydawać się dziedziną trudną. Jednak w warsztatach CHIP-a abstrakcja zamienia się w konkret, od stacji pogodowych po autorskie konsole do gier.

Lutownica uczy pokory

Dlaczego w dobie programistów warto chwycić za lutownicę? Jak podkreśla dr hab. inż. Bogdan Pankiewicz, prof. PG i opiekun naukowy koła, fizyczny aspekt inżynierii daje unikalną satysfakcję.

– W elektronice fizycznej fascynujące jest to, że wszystko dzieje się „naprawdę”: sygnał płynie przez ścieżki, elementy mają swoje tolerancje, a każdy projekt kończy się czymś, co można uruchomić i zmierzyć – wyjaśnia prof. Pankiewicz. – Lutownica i płytka PCB dają natychmiastową informację zwrotną: układ działa albo nie. To uczy myślenia systemowego, którego nie da się w pełni doświadczyć, patrząc wyłącznie w ekran. Kod jest ważny, ale dopiero połączenie go z fizyką daje pełne poczucie tworzenia.

Lekcja grawitacji

Droga do inżynierskiego sukcesu rzadko jest linią prostą. Legendą koła jest projekt awioniki do drona, który w 2012 roku zajął miejsce na podium w ogólnopolskich zawodach. Zespół musiał zmierzyć się także z porażkami. Zanim pierwszy model stabilnie wzbił się w powietrze, zaliczył kilka spektakularnych kraks, które nauczyły więcej niż niejeden podręcznik. W takich momentach znika strach przed „dotknięciem kondensatora”, a pojawia się zrozumienie, że błędy są częścią procesu. Studenci uczą się także, że awaria to cenna lekcja, a chaos stopniowo ustępuje miejsca metodycznemu projektowaniu systemów wbudowanych.

Zderzenie z przemysłem

CHIP konfrontuje wiedzę akademicką z rynkiem, organizując wizyty w firmach takich jak AREX, Synopsys czy Vigo Photonics.

– Wizyta w firmie pokazuje, że uczelnia i przemysł to dwie różne skale. Na studiach zdobywa się szeroką wiedzę teoretyczną. W firmie ta sama wiedza wykorzystywana jest punktowo, ale niezwykle precyzyjnie: liczy się niezawodność, procedury i dokumentacja – zauważa prof. Pankiewicz. Dzięki temu studenci widzą, że teoria i praktyka przemysłowa nie konkurują ze sobą, lecz się uzupełniają.

Ambicje w skali mikro

Koło nie stoi w miejscu. Studenci wzięli obecnie na tapet technologie łączące sprzęt z oprogramowaniem (głównie mikrokontrolery STM32), ale CHIP patrzy dalej, w stronę projektowania układów scalonych. Członkowie koła dostrzegają ogromny potencjał w realizacji studenckich projektów układów scalonych. Od koncepcji, przez topografię, aż po weryfikację. Marzą o współpracy z firmą Synopsys, ale nawet samodzielne próby są dla nich bezcennym doświadczeniem. Koło współorganizuje również ogólnopolski Hackathon SignAI, który odbywa się na Wydziale Elektroniki, Telekomunikacji i Informatyki. 

Pasja ważniejsza niż indeks

Kogo szuka CHIP? Nie trzeba być geniuszem z samymi piątkami. – Szukamy osób, które nie boją się wyzwań i chcą realnie tworzyć. Z doświadczenia wiemy, że ciekawość i systematyczność częściej decydują o sukcesie niż sama średnia ocen – zapewnia prof. Pankiewicz. – Jeśli ktoś ma braki techniczne, może je nadrobić dzięki naszym szkoleniom. Nabór prowadzony jest w trybie ciągłym. Jeśli chcesz poczuć zapach kalafonii i zrozumieć świat „od środka”, SKN CHIP czeka. Wystarczy przyjść i wypełnić deklarację.


KONTAKT: kn.sknchip@student.pg.edu.pl 


Patryk Rosiński

11 wyświetleń