Politechnika Gdańska logo

Europejski projekt ENACT 15mC dot. pomysłów na przekształcenie obszarów Gdańska, Oxfordu, Trondheim i Walencji zgodnie z założeniami miasta 15-minutowego prezentowali w środę na Światowym Forum Miejskim w Baku naukowcy m.in. z Politechniki Gdańskiej. U siebie zajmowali się rozwiązaniami dla gdańskiego Młodego Miasta.

Światowe Forum Miejskie to organizowana co dwa lata pod egidą ONZ najważniejsza i największa konferencja poświęcona tworzeniu i realizacji polityk miejskich na świecie. Współorganizatorami 13. sesji Forum (WUF13) są United Nations Human Settlements Programme (UN-Habitat) i rząd Azerbejdżanu. Prezentacja projektu z udziałem Politechniki Gdańskiej była jednym z nielicznych polskich akcentów wydarzenia.

Jak powiedział PAP koordynator polskiej części ENACT 15mC prof. Piotr Lorens, chodziło o zaprezentowanie na światowym forum projektu, który chociaż powstał w Europie, poprzez różne wyzwania w czterech różnych objętych nim obszarach może być interesujący dla społeczności międzynarodowej.

- W Gdańsku to teren poprzemysłowy, w Trondheim obszar ulicy handlowej z obiektami wielkopowierzchniowymi i parkingami, w Walencji stare miasto, a w Oxfordzie osiedle mieszkaniowe z lat 20 na uboczu. Różne konteksty, natomiast sposoby podejścia wbrew pozorom są dość podobne. To pokazuje, że niezależnie od kontekstu, także kulturowego czy geograficznego, możemy podchodzić do zagadnienia w podobny sposób - wyjaśnił Lorens.

Jak podał, trwający od grudnia 2023 r. do końca listopada br. w Polsce dzielił się na cztery etapy. Pierwszy zakładał rozpoznanie instrumentarium: o co chodzi w mieście 15-minutowym, w jaki sposób można je planować, jak to jest robione w innych miastach na świecie. Drugą częścią była relacja kontekstu lokalnego, czyli analiza wszelkich uwarunkowań obszaru gdańskiego Młodego Miasta.

Następnie, od czerwca do grudnia ub. roku, przeprowadzono obszerny proces partycypacyjny pod kątem kształtowania pożądanej struktury funkcjonalno-przestrzennej miejsca. Powstał już raport z procesu partycypacyjnego wraz z propozycją strategii dla Młodego Miasta; obecnie trwa wyciąganie wniosków dla praktyki planistycznej.

Koordynator polskiej części projektu, który jest też architektem miasta Gdańska zaznaczył, że choć polskie warunki praktycznie uniemożliwiają bezpośrednie przekładanie wypracowywanych w taki sposób koncepcji na twarde rozwiązania, chodzi o osiągnięcie ich przełożenia na sferę polityczną, za którą stoją przede wszystkim prezydenci i rady miast.

- Jeżeli wypracowana koncepcja zostanie jakby przyjęta, zaadaptowana i zrozumiana, o co nam chodzi, w którym kierunku powinniśmy iść, później inaczej idą działania różnych jednostek miejskich, żeby to realizować, np. w negocjacjach z właścicielami terenu czy z deweloperami - wskazał Lorens.

Uściślił, że chodzi o pewne miękkie narzędzia w postaci współpracy ze społecznością lokalną, tworzenia pewnej masy krytycznej dyskusji o temacie, a następnie rozmów miasta z inwestorami. Podał przy tym przykład szkoły na terenie Młodego Miasta, której pierwszy etap budowy w efekcie takich uzgodnień zaczynają na miejskiej działce, w trybie lex deweloper, dwaj tamtejsi inwestorzy.

Zasygnalizował też, że po stronie miasta będą takie dziania, jak przygotowanie przestrzeni publicznych, przebudowa ul. Wałowej pod kątem zwiększenia jej przyjazności dla mieszkańców, budowa wzdłuż niej tramwaju czy planowanego od lat przedłużenia z budową tunelu pod rzeką. Szereg celów, przy partycypacji społecznej, można jednak osiągać we współpracy z prywatnymi właścicielami gruntów, jakie dominują w Młodym Mieście.

W trakcie prezentacji ENACT 15mC w ramach sesji wydarzeń networkingowych WUF13 wybrzmiał głos mieszkanki Republiki Południowej Afryki, mówiącej o europejskocentryczności projektu i nieadekwatności założeń miasta 15-minutowego do problemów, z jakimi mierzą się mieszkańcy innych części świata (ona sama, jak mówiła, aby np. wyrobić prosty dokument, musi pokonywać kilkadziesiąt kilometrów).

W odpowiedzi prof. Lorens zapewnił, że zna realia RPA (m.in. Politechnika Gdańska przyjmuje doktorantów z analogicznej uczelni w Durbanie) i zasugerował, że to właśnie założenia miasta 15-minutowego mogą odpowiadać na tego typu kwestie.

W późniejszej rozmowie z PAP podkreślił też, że potwierdza okoliczności opisane przez interlokutorkę z RPA i zaznaczył, że także dlatego przedstawicielom ENACT 15mC wydało się zasadne przedstawić założenia projektu społeczności międzynarodowej. - Przecież jeżeli nie ma przepływu wiedzy i świadomości, to jest znacznie mniejsza szansa, że coś się gdzieś zadzieje - stwierdził naukowiec z Politechniki Gdańskiej.

Projekt ENACT 15mC, którego skrót rozwija się do „kreowania sąsiedztw i współtworzenia rozkwitających społeczności w mieście 15-minutowym” - koordynuje Oxford Brooks University przy udziale Norweskiego Uniwersytetu Nauki i Technologii w Trondheim, Politechniki Gdańskiej i Politechniki w Walencji oraz kilkunastu innych partnerów, jak gminy, przemysł czy organizacje społeczeństwa obywatelskiego.

Projekt po stronie polskiej jest współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBR) w konkursie europejskiego partnerstwa Driving Urban Transitions DUT Call 2022.(PAP)

Źródło: naukawpolsce.pl