Uściślił, że chodzi o pewne miękkie narzędzia w postaci współpracy ze społecznością lokalną, tworzenia pewnej masy krytycznej dyskusji o temacie, a następnie rozmów miasta z inwestorami. Podał przy tym przykład szkoły na terenie Młodego Miasta, której pierwszy etap budowy w efekcie takich uzgodnień zaczynają na miejskiej działce, w trybie lex deweloper, dwaj tamtejsi inwestorzy.
Zasygnalizował też, że po stronie miasta będą takie dziania, jak przygotowanie przestrzeni publicznych, przebudowa ul. Wałowej pod kątem zwiększenia jej przyjazności dla mieszkańców, budowa wzdłuż niej tramwaju czy planowanego od lat przedłużenia z budową tunelu pod rzeką. Szereg celów, przy partycypacji społecznej, można jednak osiągać we współpracy z prywatnymi właścicielami gruntów, jakie dominują w Młodym Mieście.
W trakcie prezentacji ENACT 15mC w ramach sesji wydarzeń networkingowych WUF13 wybrzmiał głos mieszkanki Republiki Południowej Afryki, mówiącej o europejskocentryczności projektu i nieadekwatności założeń miasta 15-minutowego do problemów, z jakimi mierzą się mieszkańcy innych części świata (ona sama, jak mówiła, aby np. wyrobić prosty dokument, musi pokonywać kilkadziesiąt kilometrów).
W odpowiedzi prof. Lorens zapewnił, że zna realia RPA (m.in. Politechnika Gdańska przyjmuje doktorantów z analogicznej uczelni w Durbanie) i zasugerował, że to właśnie założenia miasta 15-minutowego mogą odpowiadać na tego typu kwestie.
W późniejszej rozmowie z PAP podkreślił też, że potwierdza okoliczności opisane przez interlokutorkę z RPA i zaznaczył, że także dlatego przedstawicielom ENACT 15mC wydało się zasadne przedstawić założenia projektu społeczności międzynarodowej. - Przecież jeżeli nie ma przepływu wiedzy i świadomości, to jest znacznie mniejsza szansa, że coś się gdzieś zadzieje - stwierdził naukowiec z Politechniki Gdańskiej.
Projekt ENACT 15mC, którego skrót rozwija się do „kreowania sąsiedztw i współtworzenia rozkwitających społeczności w mieście 15-minutowym” - koordynuje Oxford Brooks University przy udziale Norweskiego Uniwersytetu Nauki i Technologii w Trondheim, Politechniki Gdańskiej i Politechniki w Walencji oraz kilkunastu innych partnerów, jak gminy, przemysł czy organizacje społeczeństwa obywatelskiego.
Projekt po stronie polskiej jest współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBR) w konkursie europejskiego partnerstwa Driving Urban Transitions DUT Call 2022.(PAP)