Naukowcy z Politechniki Gdańskiej pod kierunkiem prof. Magdaleny Ruckiej Katedry Wytrzymałości Materiałów na Wydziale Inżynierii Lądowej i Środowiska pracują nad nową klasą inteligentnych materiałów o zaawansowanych właściwościach, które stwarzają szerokie możliwości w projektowaniu, eksploatacji i monitoringu konstrukcji do różnych zastosowań – od budownictwa po inżynierię biomedyczną.
Celem badań jest uzyskanie nowych właściwości materiału, takich jak samomonitorowanie, samonagrzewanie oraz samonaprawianie.
Sam kompozyt będzie metamateriałem, czyli takim materiałem, który uzyskuje swoje właściwości fizyczne dzięki strukturze, a nie tylko dzięki właściwościom swoich składników (przykładem metamateriału jest np. plaster miodu).
Materiał sam wykryje i zgłosi uszkodzenia
Opracowane zostaną dwa typy materiałów.
W pierwszym z nich, w matrycy polimerowej, zostaną wydrukowane ścieżki wykonane z materiału przewodzącego prąd z dodatkiem cząsteczek węgla.
Drugi typ materiału będzie wykorzystywał ciągłe włókna węglowe, które w procesie drukowania 3D zostaną osadzone w matrycy polimerowej.
– Tak uzyskane materiały, dzięki wbudowanej przewodności elektrycznej, będą mogły wykrywać swój stan naprężenia i zgłaszać potencjalne uszkodzenia, a w niektórych przypadkach także inicjować procesy naprawy, wykorzystując swoje właściwości przewodzące (przepływ prądu) do aktywowania mechanizmów regeneracji mikropęknięć – mówi prof. Magdalena Rucka.
Możliwości druku 3D
W ramach projektu naukowcy wykorzystają technologię druku 3D. Będą prowadzić badania m.in. z użyciem specjalistycznej drukarki 3D z ciągłym włóknem węglowym.
– Najnowsze osiągnięcia w zakresie projektowania wspomaganego komputerowo i technologii produkcji addytywnej, zwanej powszechnie drukiem 3D, pozwalają na wytworzenie złożonych komponentów o precyzyjnie zaplanowanych parametrach – mówi prof. Magdalena Rucka. – Co więcej, wykorzystanie druku 3D pozwala nam pójść krok dalej, właśnie w kierunku wbudowania systemu „czujników” bezpośrednio w materiał. Kompozyty wytwarzane tą metodą mogą dodatkowo pełnić funkcję nanogeneratorów tryboelektrycznych zapewniających autonomiczne zasilanie systemów elektronicznych.
Jak podkreśla prof. Rucka, rozwiązania wypracowane w ramach badań podstawowych będzie można w przyszłości skalować i wykorzystywać w różnych dziedzinach – na przykład w budownictwie czy inżynierii mechanicznej, tworząc wielkogabarytowe elementy powierzchniowe, z wykorzystaniem technologii innych niż druk 3D, a także w medycynie, np. do produkcji implantów biomedycznych.
Zwiększenie bezpieczeństwa konstrukcji