Dane, które wciągają bardziej niż serial na Netfliksie
– Analizy społeczno-gospodarcze to trochę jak binge-watching ulubionego serialu. Chcesz wiedzieć, jaki będzie wynik, więc najpierw szukasz danych, robisz data cleansing, porządkujesz je i… nie możesz przestać, więc sprawdzasz wartości odstające i tworzysz własne modele. A potem zaczyna się to, co w naszych projektach najciekawsze, czyli wizualizacja wyników, interpretacja trendów – mówi Jagoda Chęcińska, studentka ostatniego roku studiów magisterskich na analityce gospodarczej.