Politechnika Gdańska logo
dfdf

Średniej wielkości drzewo liściaste posiadające nieregularny, często też rosochaty i pokryty licznymi odroślami pień oraz szeroką i gęstą koronę. Latem łatwo je rozpoznać nawet ze znacznej odległości po wyjątkowo długich (nawet do 50cm!), zwisających owocostanach. Wyróżniają się one na tle ciemnozielonych liści swoim jasnozielonym kolorem i zwisając pionowo w dół przywodzą na myśl... damską biżuterię (a dokładniej długie wisiory, które panie często wieszają sobie na uszach). Jeśli dokładniej przyjrzymy się takiemu "wisiorowi", to okaże się, że jest on zbudowany z kilkudziesięciu oskrzydlonych orzeszków. Co ciekawe, orzeszki te do złudzenia przypominają... miniaturową głowę słonia! Poza ozdobnymi owocostanami, charakterystyczne dla skrzydłorzecha kaukaskiego są jego bardzo duże (nawet do 60cm!), pierzasto złożone liście. Składają się one z 11-25 błyszcząco ciemnozielonych listków, które późną jesienią przybierają zazwyczaj intensywnie żółty kolor. Ciekawie wyglądają pąki liściowe skrzydłorzecha kaukaskiego. Są one pozbawione ochronnych łusek, a ich powierzchnia, podobnie jak rozwijających się liści, posiada niezwykle efektowny, rdzawobrunatny kolor i ziarnistą strukturę przypominającą brokat.

Wymienione cechy w połączeniu z malowniczym pokrojem czynią ze skrzydłorzecha kaukaskiego piękne i wyjątkowo interesujące drzewo, drzewo mogące stanowić wspaniałą ozdobę każdego parku czy większego ogrodu. Do tej beczki miodu trzeba jednak dodać łyżkę dziegciu. Otóż dużą wadą gatunku z użytkowego punktu widzenia jest niebywała wręcz intensywność tworzenia odrośli korzeniowych. Wyrastają one w ogromnych ilościach nawet bez uszkodzenia korzeni, a kiedy zaczniemy je kosić, nowe tworzą się ze zwielokrotnioną siłą. Czasami można obserwować dosłownie setki odroślowych pędów otaczających pień. Tępienie ich jest jak przysłowiowa walka z wiatrakami. Najlepiej potraktować je po prostu jako integralną część wizerunku drzewa lub nawet jako dodatkowy element dekoracyjny.

Skrzydłorzech kaukaski pochodzi z południowo-zachodniej Azji; w Europie drzewo to jest uprawiane od około 150 lat. Do Polski przywędrowało nieco później i na razie występuje tu dość rzadko, a znaleźć je można głównie w parkach.

Źródło: mojedrzewa.pl

vcv